Wyświetlenia: 0 Autor: Edytor witryny Czas publikacji: 2024-11-06 Pochodzenie: Strona
Napisy stały się „dodatkiem” dla współczesnych ludzi. W hałaśliwych dojazdach łatwo jest przyłapać się na marzeniach, a nauka może rozpraszać. Połączenie słuchania i oglądania pomaga uniknąć niepotrzebnej utraty postępów. Jednak dla niektórych napisy to nie tylko dodatkowa korzyść.

Kiedy bohater „Free Guy” zakłada okulary, widzi informacje, które wcześniej były niewykrywalne, a nie tylko biernego NPC-a. W rzeczywistości istnieje rodzaj inteligentnych okularów, które mogą stanowić „chodzący ekran pociskowy”. Choć może nie jest to science fiction, w podobny sposób otwiera drzwi do świata z większą ilością informacji.
Rozumiem, co mówisz.
Znaczenie technologii polega na tym, że kiedy Bóg zamyka jedne drzwi, otwiera okno. Film napisany przez blogera z wadą słuchu uzyskał 475 000 wyświetleń na Instagramie, co odbiło się szerokim echem wśród wielu osób w społeczności osób niedosłyszących.
Od: ins@mengjiaoxu1998
Zademonstrowała swój język migowy, opowiadając o swoim ubytku słuchu i wyzwaniach, przed którymi stoi. Aby rozwiązać te problemy, użyła okularów i podzieliła się swoimi doświadczeniami z nimi.
Są to okulary z napisami, które wyglądają dość podobnie do zwykłych okularów, ale pozwalają jej „zobaczyć” otaczające dźwięki. Te wcześniej niesłyszalne dźwięki zamieniają się w linie napisów.
Według informacji zawartej w filmie okulary, których używa, nazywają się Leion hey i są specjalnie zaprojektowane dla osób niedosłyszących. Można ich używać do rozrywki, takiej jak oglądanie filmów i plików wideo, a także do komunikacji międzyjęzykowej. Dodatkowo sprawdzają się w rozmowach twarzą w twarz, ułatwiając osobom niesłyszącym składanie zamówień w restauracjach, zakupy w supermarketach, rozmowę ze sprzedawcami czy nawigację podczas jazdy...


Co więcej, inteligentne okulary Leion hey obsługują ponad sto języków, w tym angielski, niemiecki, francuski, hiszpański i czeski, umożliwiając wzajemne tłumaczenie, zapewniając jednocześnie czytelność tekstu w różnych warunkach ekranu i oświetlenia.
Istnienie takiej technologii świadczy o jej wartości. Napisy od dawna są częścią życia wielu ludzi, ale to nie wystarczy; powinny być dostępne w wygodniejszej i intuicyjnej formie, towarzysząc tym, którzy ich najbardziej potrzebują.
Napisy są prawem, dzięki któremu możemy oglądać świat tak, jakbyśmy oglądali film.
Według Światowej Organizacji Zdrowia na całym świecie około 466 milionów ludzi cierpi na ubytek słuchu, a ponad 9 milionów na ciężką głuchotę. Nawet w przypadku implantów ślimakowych lub aparatów słuchowych osoby z wadą słuchu nadal muszą się koncentrować, aby zrozumieć, co mówią inni. Ponadto niektóre podobne fonetycznie słowa są trudne do rozróżnienia na podstawie samego czytania z ruchu warg. W idealnych warunkach tylko około 40% informacji mówionych w języku angielskim można uchwycić poprzez ruchy warg mówiącego. Dlatego świat osób z wadami słuchu potrzebuje tekstu jako uzupełnienia.
Dawno temu podjęto wysiłki, aby rozwiązać ten problem. Na przykład, kiedy po epoce kina niemego pojawiły się filmy dźwiękowe, widzowie z wadą słuchu stracili możliwość oglądania filmów, ponieważ nie słyszeli dialogów, a filmy nie miały napisów. W rezultacie technologia napisów nadal ewoluowała.

Na przykład w 2012 roku firma Sony wprowadziła dla niektórych kin okulary CC do napisów. W przeciwieństwie do zwykłych napisów, napisy CC nie tylko zawierają dialogi, ale także przekazują informacje niewerbalne, takie jak muzyka w tle, efekty dźwiękowe i dźwięki otoczenia.
Szczególnie wzruszający jest fragment filmu promocyjnego Google przedstawiającego tłumaczenie okularów AR: „Patrzę prosto w Twoje oczy, a ty zdaje się, że patrzysz bezpośrednio w moje”. Te okulary napisów działające w czasie rzeczywistym, które są stale udoskonalane i dają nadzieję na przyszłość, otwierają przed nami wspaniałe możliwości.

Najlepszy stan technologii jest wtedy, gdy jest ona minimalnie obecna. Dzięki zapewnieniu wydajności i dokładności komunikacja może powrócić do naturalnego stanu – bez użycia rąk, bez konieczności patrzenia w dół na telefon lub ciągłego skupiania się na ustach, umożliwiając interakcję twarzą w twarz i kontakt wzrokowy, tak jak to miało miejsce od tysięcy lat.